| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
daro121

Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 6
|
Wysłany: Wto Lip 07, 2009 6:56 pm Temat postu: |
|
|
| Lubię obu.Ale nie podoba mi się jak Brian śpiewa piosenki Scotta.Oprócz High Voltage. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dawisiek21

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 296
|
Wysłany: Wto Lip 07, 2009 7:27 pm Temat postu: |
|
|
Ja wole Briana _________________ Tak |
|
| Powrót do góry |
|
 |
covalandi
Dołączył: 30 Lip 2009 Posty: 25
|
Wysłany: Czw Lip 30, 2009 7:39 pm Temat postu: Nieważne który lepszy. Johnson chce odejść !!! |
|
|
Niestety dzisiaj, w radiu irlandzkim zastrzelili mnie wiadomością, że Brian zamierza opuscić AC/DC, ja osobiście nie widzę kolejnego następcy więc może to oznaczać niestety koniec zespołu. Jeżeli ktos zna angielski oto link : http://www.rockradio.co.uk/rock-news/johnson-wants-to-quit-acdc/mi8vxmvn/
W skrócie Johson chce odejśc, bo uważa, że jest już stary i ma inne zajecia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dawisiek21

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 296
|
Wysłany: Czw Lip 30, 2009 8:01 pm Temat postu: |
|
|
uuuu to nie ładnie ale przecież to ma byc ostatnia trasa koncertowa? Też mysle ze moze to oznaczac koniec AC/DC bo wątpie zeby chcailo im sie na starosc szukac kogos na miejsce Briana _________________ Tak |
|
| Powrót do góry |
|
 |
covalandi
Dołączył: 30 Lip 2009 Posty: 25
|
Wysłany: Czw Lip 30, 2009 9:16 pm Temat postu: |
|
|
| Skąd masz info, ze to jest ostatnia trasa AC/DC? Jeżeli to prawda, w takim razie ciesze sie, że miałem okazję zobaczyć ich na żywo. Szkoda, że tylko 1 raz, ale co zrobić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adas0510

Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 10
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 10:06 am Temat postu: |
|
|
według mnie oby dwaj są zajebiści !  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mar75
Dołączył: 11 Sty 2010 Posty: 24 Skąd: Cieszyn
|
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 9:25 pm Temat postu: |
|
|
| Dawisiek21 napisał: |
| ja osobiście bardziej wole briana. W zassadzie to Bon sam się zabił w cudzysłowie, gdyby nie pił może by dalej żył, nie lubie alkocholików. Bon czasem się robił (sory za wyrażenie) taką ciotą na koncertach babą jak jakiś gej czy coś (sory z wypowiedz to tylko moja kwestia) nie banujcie mnie prosze |
Ciebie chyba pojeb.ało!!! _________________ 13 sierpień 1991, Chorzów, Monsters Of Rock
12 czerwiec 2001, Praga, Stiff Upper Lip Tour
27 maj 2010, Warszawa, Black Ice World Tour |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dawisiek21

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 296
|
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 9:36 pm Temat postu: |
|
|
| mar75 napisał: |
| Dawisiek21 napisał: |
| ja osobiście bardziej wole briana. W zassadzie to Bon sam się zabił w cudzysłowie, gdyby nie pił może by dalej żył, nie lubie alkocholików. Bon czasem się robił (sory za wyrażenie) taką ciotą na koncertach babą jak jakiś gej czy coś (sory z wypowiedz to tylko moja kwestia) nie banujcie mnie prosze |
Ciebie chyba pojeb.ało!!! |
Kazdy ma swoje zdanie, a jak nie umiesz kurwa trrzymac jezyka za zebami to spierdalaj grac w Tibie zjebie _________________ Tak |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mar75
Dołączył: 11 Sty 2010 Posty: 24 Skąd: Cieszyn
|
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 9:40 pm Temat postu: |
|
|
| Dawisiek21 napisał: |
| mar75 napisał: |
| Dawisiek21 napisał: |
| ja osobiście bardziej wole briana. W zassadzie to Bon sam się zabił w cudzysłowie, gdyby nie pił może by dalej żył, nie lubie alkocholików. Bon czasem się robił (sory za wyrażenie) taką ciotą na koncertach babą jak jakiś gej czy coś (sory z wypowiedz to tylko moja kwestia) nie banujcie mnie prosze |
Ciebie chyba pojeb.ało!!! |
Kazdy ma swoje zdanie, a jak nie umiesz kurwa trrzymac jezyka za zebami to spierdalaj grac w Tibie zjebie |
Nie podniecaj się _________________ 13 sierpień 1991, Chorzów, Monsters Of Rock
12 czerwiec 2001, Praga, Stiff Upper Lip Tour
27 maj 2010, Warszawa, Black Ice World Tour |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crabsody
Dołączył: 27 Wrz 2009 Posty: 173 Skąd: Łorsoł
|
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 9:43 pm Temat postu: |
|
|
hmmm jakbym musial wybrac to pewnie Bon, ma troche lepszy glos od Briana i znacznie lepsze teksty (Brian tez ma pare niezlych ale jest ich mniej niz u Bona). Ale Brian tez fajnie spiewa, jego wrzaski na Playing with girls sa fantastyczne _________________ Nie przeszkadzaj sobie, nic tu nie ma ciekawego |
|
| Powrót do góry |
|
 |
angus11

Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 28 Skąd: Żnin Kujawsko pomorskie
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 10:33 am Temat postu: |
|
|
| dawisiek..bon jak pedal? to chyba nie ogarniasz ac/dc hehe... moim zdaniem Bon numerem 1 ale brian jest zajebistym czlowiekiem wokalista teraz na swoje lata stara sie jak moze ale charakterek pozostal i za to ich szanuje..koncert widzimy sie wszyscya apropo najbardziej brakuje mi (zabijcie mnie) ale Chrisa na kotlach..trasa np the rozors edge ..najlepsza perkusja w calych czasach ac/dc zywiolowo mocne walenie w bebny.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bolone

Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 15 Skąd: Biczyce Górne / Nowy Sącz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 12:38 pm Temat postu: |
|
|
To jest ilość wyników w wyszukiwaniu google  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bolone

Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 15 Skąd: Biczyce Górne / Nowy Sącz
|
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 3:16 pm Temat postu: |
|
|
Wiem, ale to jest tylko zabawa.
Przecie każde dziecko i dorosły wie,
że nie było lepszego od Bona Scotta.
I każdy dorosły i dziecko to wie,
że od Briana Johnsona lepszego nie znajdzie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MatisekPOL

Dołączył: 28 Sty 2010 Posty: 132 Skąd: Rybnik
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|