| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
puyi

Dołączył: 25 Sty 2006 Posty: 136 Skąd: Gdańsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
radek100

Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 348 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Sty 05, 2009 2:51 pm Temat postu: |
|
|
Bon na 10 miejscu wstyd i hańba!!!  _________________ We roll tonight !!
To the guitar bite !!! 
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 10:17 pm Temat postu: |
|
|
| Moim zdaniem zasługuje na wyższą pozycję, aczkolwiek trudno go porównywać, choćby, Brycem Dickinsonem. Obaj mają zupełnie inne barwy głosu. Dziwie się trochę, że na liście nie ma Steva Tylera. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
puyi

Dołączył: 25 Sty 2006 Posty: 136 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 10:38 pm Temat postu: |
|
|
Bon umarł prawie 30 lat temu i zajął 10 miejsce gdyby żył to by był nr 1  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 10:46 pm Temat postu: |
|
|
Możliwe, ale Freddy Mercury też już dość długo nie żyje, a jest drugi. Ale nie dziwie się, był jednym z najlepszych wokalistów (nie umniejszając Bona).
Po drugie, nie wiadomo, jak Bon śpiewałby dzisiaj. Przecież głos starzeje się razem z człowiekiem. Posłuchaj, np. Inject the Venom w wykonaniu Briana i np. Are You Ready. Na ItV wydziera się prawie jak Bon, a na AYR już tak "chrypi". Oczywiście w niczym mi to nie przeszkadza i nie umniejszam jego zdolności wokalnych, ale różnica jest słyszalna gołym uchem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 1:25 am Temat postu: |
|
|
| Jest drobna roznica - Brian "robi" swoj glos, u Bona byl naturalny, wiec wiele by sie raczej nie zmienil. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atomic Dog

Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 329 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 7:37 am Temat postu: |
|
|
A ja myślałem zawsze, że on ma taki głos, a nie go "robi". Chyba nie powiesz, że normalnie by śpiewał falsetem? _________________ Let There Be Rock...\m/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:53 am Temat postu: |
|
|
| Atomic Dog napisał: |
| A ja myślałem zawsze, że on ma taki głos, a nie go "robi". Chyba nie powiesz, że normalnie by śpiewał falsetem? |
Posluchaj jakim glosem spiewa Brian a jakim mowi.
Posluchaj jakim glosem spiewa Bon a jakim mowi.
"Explore the diffrence"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 2:15 pm Temat postu: |
|
|
Bon miał naturalny, owszem, ale też czasem nieco dodawał. A Brian "robił" głos, ale jeszcze w latach 80. wychodziło mu to niezwykle łatwo. Mógł mieć też taki charakterystyczny głos jeśli chodzi o "wydzieranie się". Tak jak na końcu Inject the Venom. W latach 90. odnoszę wrażenie, jakby się "męczył" wydobywając z siebie charakterystyczny dla AC/DC wokal.
| GambiT napisał: |
u Bona byl naturalny, wiec wiele by sie raczej nie zmienil.
|
Wiele może nie, ale coś na pewno. Posłuchaj Briana jak mówi w pierwszych latach w AC/DC, a jak mówi, np. na koncercie w Madrycie. Już ma taki "chrypiący" głos. To też pewnie za sprawą papierosów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tömash

Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 1117 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 2:43 pm Temat postu: |
|
|
| Atomic Dog napisał: |
| A ja myślałem zawsze, że on ma taki głos, a nie go "robi". Chyba nie powiesz, że normalnie by śpiewał falsetem? |
Ale w Geordie spiewał bardziej "ludzkim" głosem. Na "Black ice" też inaczej śpiewa, u Bona to bardziej naturalne było, ale w sumie większość wokalistów mniej lub bardziej "robi" wokal, ja przecież w kapeli growluje, a normalnie mam - moim zdaniem przynajmniej - całkiem normalny, niezachrypnięty głos  _________________
| Stanisław Lem napisał: |
| Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atomic Dog

Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 329 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 3:54 pm Temat postu: |
|
|
Bon też inaczej śpiewał w Fraternity. Też można powiedzieć, że trochę "robił" głos w AC/DC. Wydaje mi się, że ich muzyka wymaga wydzierania  _________________ Let There Be Rock...\m/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| Tomash napisał: |
| Atomic Dog napisał: |
| A ja myślałem zawsze, że on ma taki głos, a nie go "robi". Chyba nie powiesz, że normalnie by śpiewał falsetem? |
Ale w Geordie spiewał bardziej "ludzkim" głosem. Na "Black ice" też inaczej śpiewa, u Bona to bardziej naturalne było, ale w sumie większość wokalistów mniej lub bardziej "robi" wokal, ja przecież w kapeli growluje, a normalnie mam - moim zdaniem przynajmniej - całkiem normalny, niezachrypnięty głos  |
Mysle, ze bylbys zjawiskowym wokalista gdybys na codzien mowil growlem. Zastanow sie, fajny image  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atomic Dog

Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 329 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 4:19 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze by ktoś pomyślał, że mu krtań ku... przebili  _________________ Let There Be Rock...\m/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
radek100

Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 348 Skąd: Racibórz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rojek

Dołączył: 01 Sty 2009 Posty: 127 Skąd: katowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:06 pm Temat postu: |
|
|
i tak bardziej mi się podoba głos Bona. Mnie się i tak najbardziej podoba głos Norah Jones i Roberta Planta ;d _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tömash

Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 1117 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:20 pm Temat postu: |
|
|
No i też kawał porządnego grania:D _________________
| Stanisław Lem napisał: |
| Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:29 pm Temat postu: |
|
|
| W Geordie też nieźle sobie radził. I słychać też, że to charakterystyczne dla AC/DC "wydzieranie" było też po części jego naturalnym głosem. Da się to zauważyć w kawałkach Geordie. Ale i tak musiał jeszcze ten głos "dostrajać", po przyjściu do AC/DC. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Veldoor

Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 72 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Muszę powiedzieć, że w Geordie głos Briana mi się bardziej podoba Teraz nie dziwię się czemu Bon też zwrócił na niego uwagę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atomic Dog

Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 329 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 9:50 pm Temat postu: |
|
|
I tak wolę Planta niż Scotta i Johnsona
Pewnie Gambit się będzie czepiać  _________________ Let There Be Rock...\m/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 10:33 pm Temat postu: |
|
|
| Atomic Dog napisał: |
I tak wolę Planta niż Scotta i Johnsona
Pewnie Gambit się będzie czepiać  |
Nie porownuj kibla z łazienka Bon Scott FTW !!!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
acimarcin
Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: mysłowice
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 12:56 am Temat postu: |
|
|
| ja wiem jedno bon zawsze lubiał braiana i on na niego zwrucił uwage no ale czy bon czy braian to i tak ich się słucha świetnie karzdy ma plus i minus szanujmy ich |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atomic Dog

Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 329 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 7:37 am Temat postu: |
|
|
| acimarcin napisał: |
| ja wiem jedno bon zawsze lubiał braiana i on na niego zwrucił uwage no ale czy bon czy braian to i tak ich się słucha świetnie karzdy ma plus i minus szanujmy ich |
Napisałeś to niezwykle chaotycznie ale jestem z Tobą stary!  _________________ Let There Be Rock...\m/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
arturlodz

Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 252 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 1:43 pm Temat postu: |
|
|
Jestem z wami  _________________ Blond - bomba - w Finland, Hellsinki T-shirt z I płyty proszona o kontakt |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ralf

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 333
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 2:03 pm Temat postu: |
|
|
| A ja się zastanawiam, jak śpiewali kandydaci na wokalistę przed Braianem. Po śmierci Bona przesłuchiwali 2 albo 3 innych kandydatów. Dopiero Angus sobie przypomniał, że Bon chwalił Briana i postanowili go odszukać. Brian nawet mówił, że nie bardzo ma czas. Ale na szczęście zgodził się, bo nie wyobrażam sobie AC/DC z innym wokalem niż Bon i Brian. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|