 |
ACDC Forum Polskie forum fanów AC/DC
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Tömash

Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 1117 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 3:32 pm Temat postu: |
|
|
eeee:/ p?yta z której pochodzi ten utwór, to jedno jedyne dzie?o ejsidisi którego naprawde nie lubie. Ju? wole "Fly on the wall" Je?li ju? co? z "Blow up..." to Nick of time, no ale to tylko moje zdanie ofkors  _________________
| Stanisław Lem napisał: |
| Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Soul

Dołączył: 10 Gru 2005 Posty: 123
|
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 10:18 pm Temat postu: |
|
|
Je?i chdozi o Two's Up to bardzo dobry utwór ale jako? tak poczu?em ?e to nie ten klimat Nie znam dobrze znaczenia tekstu ale ogólnie rzecz bior?c kawa?ek przedstawia mi si? jako taki "smutasek" na tle innych tych naprawde ejsi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
obserwator
Dołączył: 24 Kwi 2006 Posty: 24 Skąd: jelenia góra
|
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 11:17 pm Temat postu: |
|
|
i dlatego go w?a?nie najbardziej lubi?, ma taki inny klimat i jest taki "smutny" w?a?nie _________________ mtszły |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock'N'Roll Woman
Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 394 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 9:44 am Temat postu: |
|
|
No ja wlasnie tez mialam pisac,ze ten utwór jest smutny poprostu Ale przeciez AC/DC nie lubi sie za smutne kawa?ki, tylko za ten power i pozytywna energie,chociaz wiadomo,ze teksty sa niewesole czesto Two's Up jest dla mnie kawalkiem,ktory kazda kapela moglaby nagrac i zadnej slawy, ani posluchu by nie zaznala dzieki niemu. No ale to moje zdanie tylko  _________________ Riff Raaaafff,always good for a laugh,ha ha ha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Baron

Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 722 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 10:05 am Temat postu: |
|
|
Two's Up jest zajebiste.
Howgh! _________________ Don't need no sympathy
Don't need no charity
Don't need no helping hand
All I need is a Rock N' Roll band
---------------------------------------
When the devil come a callin'
I ain't gonna be around
Black Ice |
|
| Powrót do góry |
|
 |
obserwator
Dołączył: 24 Kwi 2006 Posty: 24 Skąd: jelenia góra
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 10:53 am Temat postu: |
|
|
| Baron napisał: |
Two's Up jest zajebiste.
Howgh! |
no dok?adnie tak, taka odskocznia od innych kawa?ków i dlatego najbardziej go cenie, to nie chodzi ?eby dzi?ki jakiemus kawa?kowi zdoby? s?aw? i ?eby ka?demu si? podoba?
dla mnie jest najlepszy bo jest inny _________________ mtszły |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jeff

Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 25 Skąd: Królestwo Polskie
|
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 8:45 am Temat postu: |
|
|
najlepszy kawalek hmmm?
wacham sie pomiedzy Get It Hot, Hells Bells, Thunderstruck, Gone Shotin', There's Gonna Be Some Rockin' lub It's A Long Way To The Top... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BIELSKI FAN
Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 60 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pon Sie 07, 2006 9:18 pm Temat postu: |
|
|
Wszystkie kawa?ki s? ?wietne ale najlepszy moim zdaniem to bez watpienia Hells Bells! Takie jest moje zdanie na ten temat. _________________ TYLKO AC/DC POZDRO DLA FANÓW Z BIELSKA-BIAŁEJ ! ! ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Thunder

Dołączył: 28 Sie 2006 Posty: 145 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Od jakiego? czasu tym najlepszym jest u mnie Thunderstruck Pozanim uwielbiam jeszcze jeszcze Beating Around The Bush, Back in Black , Hail Cesar , Jailbreak. Ale jak ju? pisali ludzie trudno jest wybra? ten najlepszy/e
Bo AC/DC ma ich poprostu mase.
Ps. Tak poza tematem to chcia?bym wszystkich przywita? bo jestem nowy na forum. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubuses
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 10 Skąd: z miasta :P
|
Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 9:11 pm Temat postu: |
|
|
1.High Voltage
2. Long Way to the Top
3.Wholla Lotta Rosie
4.Thunderstruck
5.Stiff Upper Lip
6.You Shook Me All Nigh Long
7.Highway to Hell
8.DDDDC
9.Hell's bells _________________ TNT |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Back In Black

Dołączył: 02 Lip 2006 Posty: 31 Skąd: że znowu
|
Wysłany: Wto Paź 03, 2006 8:50 pm Temat postu: |
|
|
Nie mo?na wybra? jednego najlepszego xP Ka?dy ma inny gust i inn? piosenk? uzna za najlepsz?... Cho? co do niektórych zdania s? wspólne, np. taki Thunderstruck:) Gdy jeszcze ma?o zna?am AC/DC, moj? ulubion? piosenk? by?o Let there be rock, ale pó?niej us?ysza?am Rock and roll ain't noise pollution i zakocha?am si? po prostu Cudowna piosenka ^___^ Na drugim miejscu s? ex aequo Inject the venom i Shake a leg (boo?e, ta solówka xDDDD] _________________
  <- clicnij gdzieś xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Nie Lut 04, 2007 4:07 pm Temat postu: |
|
|
| Coz, ciezki wybor, ale ostatnio kocham sluchac "Stiff upper lip" i chyba na ta piosenke bym zaglosowal. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bonny
Dołączył: 11 Lip 2006 Posty: 27 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 05, 2007 11:44 pm Temat postu: |
|
|
| Baron napisał: |
| eliaszek napisał: |
| Cold Hearted Man |
Cold Hearted Man pochodzi z sesji Powerage i by? umieszczony na wczesnych winylowych wydaniach tej p?yty w Wielkiej Brytanii oraz na singlu z Rock'N'Roll Damnation wydanym w Australii. |
Mam te p?yty w domu. Potwierdzam. Kawa?ek te? jest w pyte.
Co do ulubionego - ludzie nie karzmy sobie liczy? ziarenek piachu na pustyni!
Ja najbardziej lubi?:
- Bad Boy Boogie
- Gone Shootin'
- Ride On
- If You Want Blood...
- Live Wire
- Get It Hot |
|
| Powrót do góry |
|
 |
boogieman

Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 6 Skąd: Strzegom
|
Wysłany: Czw Lut 08, 2007 5:22 pm Temat postu: |
|
|
zdecydowanie typuje "Back in Black", "Highway to Hell", "BoogieMan" and "The Jack" , A z tych to ostatecznie wybieram "BACK IN BLACK"....nie oszukujmy si? ludziska.......w tej piosence jest wszystko!! _________________ kocham swojego epiphone'a eSGi <it's rockin> :] /Bracia Young RuleZ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Czw Lut 08, 2007 6:54 pm Temat postu: |
|
|
Kwestia gustu, ukrzyzujecie mnie, ale mi osobiscie "Back in black" srednio sie podoba, jest to jeden z tych kawalkow po ktorych bym nie plakal  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert
Dołączył: 23 Lut 2007 Posty: 53 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 1:34 pm Temat postu: |
|
|
To zale?y, ale w?a?ciwie zgadzam si? ze wszystkimi którzy mówi?, ?e nie ma ani dobrego ani z?ego kawa?ka. Ale je?li ju?, mam si? wypowiedzie? to w skali 1-10 to absolutnie (10+) powalaj? mnie na kolana "Long Way to the top of the Rock'n'roll" poprzez pomys?y u?ycia dudów i zgrania wszystkiego tak, ?e ciarki przechodz? a w?osy na skórze same staj? d?ba oraz "Whole lotta Rosie" za ca?o??. Pozosta?e na tej skali mi?dzy 9 a 10, no z wyj?tkiem kawa?ków na "Fly on the wall" ( . Pozdrawiam wszystkich. _________________ Wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock'N'Roll Woman
Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 394 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:16 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem to jest tak,jak sie nie slucha akurat AC/DC to latwo wybrac jeden kawalek naj,ale jak sie slucha,to nie da rady,wszystkie wydaja sie swietne,ja jestem fanka Bona,Brian mnie nie kreci,chociaz kilka niesamowitych utworow ma AC/DC z nim na koncie.Zreszta srednie kawalki AC/DC to takie utwory,ktrych nikt w zyciu nie zagralby lepiej i wiekszosc kapel na swiecie,chcialaby takie miec  _________________ Riff Raaaafff,always good for a laugh,ha ha ha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:22 pm Temat postu: |
|
|
| Rock'N'Roll Woman napisał: |
| ja jestem fanka Bona,Brian mnie nie kreci |
"Faceci to tacy wzrokowcy!"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock'N'Roll Woman
Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 394 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:35 pm Temat postu: |
|
|
Kto tak powiedzial ? <lol> Nie mialam na mysli wygladu,chociaz ukryc sie nie da,ze Bon w porownaniu z Brianem byl piekny  _________________ Riff Raaaafff,always good for a laugh,ha ha ha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:47 pm Temat postu: |
|
|
| A wedlug mnie to Brian bardziej pasuje do image'u zespolu i mam znacznie bardziej energetyzujacy glos. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock'N'Roll Woman
Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 394 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:48 pm Temat postu: |
|
|
Wydaje Ci sie,bo mlody jestes Bon mial charyzme i urok,nie wspominajac o glosie,a Brian jest oblesny  _________________ Riff Raaaafff,always good for a laugh,ha ha ha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:53 pm Temat postu: |
|
|
| Rock'N'Roll Woman napisał: |
Wydaje Ci sie,bo mlody jestes Bon mial charyzme i urok,nie wspominajac o glosie,a Brian jest oblesny  |
!!!!!
Powinni Cie za to ukamienowac Niewdzieczna Niewiasto
Brian nie jest oblesny, jest niesamowity, nie mowie, ze lepszy od Bona, bo nie potrafie sam sie zdecydowac (lepszy image i glos Briana, lepsze plyty z Bonem). Powtarzam - glos znacznie lepszy od Bona, bardziej po prostu pasuje do tego zespolu. Charyzma i urok to juz kwestia gustu ale wierze Ci na slowo, bo jestem hetero i sam nie moge ocenic  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
The Burczax

Dołączył: 27 Paź 2005 Posty: 883 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 2:55 pm Temat postu: |
|
|
| GambiT napisał: |
| Rock'N'Roll Woman napisał: |
Wydaje Ci sie,bo mlody jestes Bon mial charyzme i urok,nie wspominajac o glosie,a Brian jest oblesny  |
!!!!!
Powinni Cie za to ukamienowac Niewdzieczna Niewiasto
Brian nie jest oblesny, jest niesamowity, nie mowie, ze lepszy od Bona, bo nie potrafie sam sie zdecydowac (lepszy image i glos Briana, lepsze plyty z Bonem). Powtarzam - glos znacznie lepszy od Bona, bardziej po prostu pasuje do tego zespolu. Charyzma i urok to juz kwestia gustu ale wierze Ci na slowo, bo jestem hetero i sam nie moge ocenic  |
Gówno prawda . Bon mia? zdecydowanie lepszy g?os! Brian g?osowo si? nie równa do Bona, cho? i tak uwielbiam wokal Briana. Ale Bon jest ponad to  _________________ ja on the tour 2009:
TSA, AC/DC, Dżem, Sztywny Pal Azji, Perfect, Zabili Mi Żółwia, Ira, KAT, Hey |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GambiT Gość
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 3:05 pm Temat postu: |
|
|
| The Burczax napisał: |
| GambiT napisał: |
| Rock'N'Roll Woman napisał: |
Wydaje Ci sie,bo mlody jestes Bon mial charyzme i urok,nie wspominajac o glosie,a Brian jest oblesny  |
!!!!!
Powinni Cie za to ukamienowac Niewdzieczna Niewiasto
Brian nie jest oblesny, jest niesamowity, nie mowie, ze lepszy od Bona, bo nie potrafie sam sie zdecydowac (lepszy image i glos Briana, lepsze plyty z Bonem). Powtarzam - glos znacznie lepszy od Bona, bardziej po prostu pasuje do tego zespolu. Charyzma i urok to juz kwestia gustu ale wierze Ci na slowo, bo jestem hetero i sam nie moge ocenic  |
Gówno prawda . Bon mia? zdecydowanie lepszy g?os! Brian g?osowo si? nie równa do Bona, cho? i tak uwielbiam wokal Briana. Ale Bon jest ponad to  |
No fuckin' way! Glos Bona byl bardziej czysty i klarowny, ale to nie jest MHO najwazniejsze. Posluchajcie jaka energia wychodzi z gardla Briana, znacznie wieksza niz Bona, Bon po prostu spiewal dobrze, ladnie, ciekawie - Brian spiewa energetyzujaco, elektryzujaco, jak przystalo na AC/DC. High voltage.
(BTW off-top, temat to piosenki, ale niewazne poki admina nie ma badzmy szczesliwi ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock'N'Roll Woman
Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 394 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 3:20 pm Temat postu: |
|
|
Ech,to juz byyyyyyyyyyylooooooooo na tym forum Nie dojdziemy do ladu i skladu,wiec zakonczmy ta dyspute skwitowaniem,iz Bon jest najlepszy  _________________ Riff Raaaafff,always good for a laugh,ha ha ha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|